Imbir

IMBIR lekarski
Zingiber officinalis

Jest byliną o płaskim i silnie rozgałęzionym kłączu, które stanowi jego część użytkową. Z bulwiastych kłączy wyrastają ulistnione pędy płonne osiągające wysokość ok. 1 m oraz znacznie niższe, bezlistne pędy kwiatonośne. Jasnozielone, lancetowate liście ułożone są na pędach płonnych naprzemianlegle. Na krótszych, bezlistnych pędach wyrastają żółto-fioletowe kwiaty zebrane w kłosokształtne kwiatostany. Uprawiany imbir nie zawiązuje owoców, dlatego też rozmnażany jest wyłącznie wegetatywnie.
Imbir lekarski jest jedną z najstarszych roślin leczniczych, jak również przyprawowych. Użytkowany jest od kilku tysiącleci. Należy też do najstarszych roślin uprawnych – świadczy o tym fakt, że nie występuje już nigdzie w stanie dzikim. Imbir jako roślina lecznicza opisany jest w jednej z najstarszych chińskich ksiąg medycznych z około 2700 r. p. n. e. Imbir należał do najwartościowszych surowców leczniczych w starożytnej medycynie indyjskiej, tybetańskiej i chińskiej. Stosowany był przede wszystkim w dolegliwościach żołądkowo-jelitowych. Uważany był też za afrodyzjak.
Z medycyny Dalekiego Wschodu przeniknął do lecznictwa europejskiego. O imbirze pisze w swoich dziełach wybitny lekarz grecki Dioscurides w I w. n. e. Z opisów tych wynika, że przywożony był z Arabii w glinianych naczyniach jako świeże kłącze konserwowane w syropie. O imbirze piszą również inni wielcy uczeni i medycy starożytności, jak Pliniusz Starszy (I w. n. e.) i Galen (II w. n.e.).Przez wielu autorów imbir uważany jest za skuteczny, profilaktyczny środek przeciwwymiotny.
Surowiec: kłącze imbiru oraz wyizolowany z niego olejek
Podstawowe substancje czynne:
Kłącze zawiera olejki, żywice, skrobię , kwasy organiczne. Głównymi składnikami olejku są związki seskwiterpenowe nadające zapach: zingiberen (do 50%) i zingiberol. Poza tym w olejku występują: cyneol, borneol, cytral, kamfen oraz aldehydy – gingerol (nadający ostry, piekący smak), szogaol i zingeron.
Działanie: Imbir to jedna z najczęściej używanych przypraw na świecie. Medycyna ludowa krajów Azji Wschodniej od wieków stosuje go jako naturalny środek przeciwbólowy, ułatwiający trawienie i łagodzący mdłości. Nic dziwnego, kłącze i wyizolowany z niego olejek pobudza wydzielanie śliny i soku żołądkowego, działa żółciopędnie oraz rozkurczowo. W licznych badaniach naukowych; jak i w praktyce potwierdzono wysoką skuteczność oraz bezpieczeństwo imbiru w łagodzeniu objawów choroby lokomocyjnej, wymiotów występujących po znieczuleniu ogólnym (narkozie) oraz związanych z chemioterapią. Wśród naukowców panuje powszechne przekonanie, że jest to raczej efekt miejscowego działania imbiru na przewód pokarmowy niż bezpośredni wpływ na centralny układ nerwowy.
Ta niezwykle cenna roślina chroni nas również przed tworzeniem się zakrzepów, ponieważ zmniejszając agregację (zlepianie) płytek krwi, zapobiega nadmiernej krzepliwości krwi. Imbir, bogaty w czynniki przeciwzapalne, okazuje się pomocny także w dolegliwościach związanych z zapaleniem stawów. To również niezawodny przyjaciel osób cierpiących na migreny. Jego regularne stosowanie może nie tylko zmniejszyć częstość i intensywność ataków migreny, ale łagodzić często towarzyszące im nudności.

Działania niepożądane: nie obserwowano. Osoby z zaburzeniami krzepliwości krwi, kamicą żółciową, stosujące leki przeciwzakrzepowe lub przeciwcukrzycowe, jak również kobiety w ciąży i karmiące przed zażyciem imbiru powinny zasięgnąć porady lekarza.

W chorobie lokomocyjnej
Imbir, od wieków stosowany jako przyprawa poprawiająca trawienie, okazał się lekiem skutecznie hamującym przykre objawy choroby lokomocyjnej, skutecznie zapobiegającym nudnościom i wymiotom u kobiet ciężarnych oraz nudnościom po narkozie operacyjnej. Cytowane na wstępie badanie skuteczności imbiru w łagodzeniu objawów choroby lokomocyjnej, wykonane przez Grontweda (1988), wykazało istotne zmniejszenie występowania nudności, wymiotów i zimnych potów u cierpiących na chorobę morską kadetów, którzy przyjmowali imbir. Inne badania kliniczne potwierdziły zbliżoną do leków syntetycznych skuteczność sproszkowanego imbiru w łagodzeniu objawów choroby lokomocyjnej, także w zapobieganiu pooperacyjnym nudnościom i wymiotom powodowanym przez narkozę. Meta-analiza pięciu randomizowanych badań klinicznych, w których łącznie brało udział 363 pacjentów, wykazała prewencyjne działanie imbiru stosowanego w dawce nie mniejszej niż 1 g/d, która wyraźnie zmniejszała ryzyko występowania nudności i wymiotów po zabiegach operacyjnych. Także stosowanie olejku z kłączy imbiru, podawanego w 5% roztworze w oleju z nasion winogron, bezpiecznie i skutecznie zapobiegało nudnościom i wymiotom u pacjentów poddawanych narkozie.

U kobiet w ciąży
Nudności i wymioty występują u 50-80% kobiet między 9 a 20 tygodniem ciąży, a ich nasilenie w niektórych przypadkach jest porównywalne z chemioterapią w chorobie nowotworowej. Bardzo źle wpływa to na stan zdrowia, prowadząc w niektórych przypadkach do odwodnienia i pogarszając jakość życia pacjentek. Łagodzenie tych dolegliwości to poważny problem, ze względu na konieczność unikania jakichkolwiek leków w tak wczesnym okresie ciąży. Pomóc może imbir! Badania kliniczne, prowadzone od lat 90. w różnych krajach świata, wykazały wyraźnie pozytywny efekt stosowania imbiru, łagodzącego skutecznie nawet niepowściągliwe wymioty u ciężarnych. W czterech kontrolowanych, podwójnie ślepych i randomizowanych badaniach klinicznych, wykonanych w Danii (1990), Australii (2004), Kanadzie (2003) i Tajlandii (2001), stosowano imbir w różnych postaciach, w dawce dziennej 1 g, przez 4 dni do 3 tygodni, bez działań niepożądanych i skutków ubocznych. W jednym z badań skuteczność imbiru okazała się porównywalna ze skutecznością witaminy B6 w hamowaniu nudności, wymiotów i odruchów wymiotnych. W modelach doświadczalnych, z użyciem E. coli i Salmonella, stwierdzono działanie mutagenne i antymutagenne izolowanych składników imbiru, ale według opinii Fischer-Rasmussen (1990) nie ma to żadnego znaczenia dla ludzi.
Stosowanie imbiru przez tysiące lat jako leku i przyprawy przez miliony ludzi bez działań niepożądanych i efektów teratogennych, to najlepszy dowód bezpieczeństwa i braku toksyczności.

Potwierdzają to przeprowadzone badania kliniczne, w których nie stwierdzono wśród kobiet przyjmujących imbir większej liczby przypadków wad rozwojowych i porodów martwego płodu niż w grupie kontrolnej (Portnoi 2003), w badaniu Smith (2004) ryzyko poronienia okazało się nawet mniejsze w grupie przyjmującej imbir. W badaniach na zwierzętach nie obserwowano działania genotoksycznego. Podawanie szczurom naparu z imbiru nie powodowało teratogenezy, obserwowano jedynie w grupie leczonej mniejszą liczbę embrionów. Wyciąg z imbiru, przyjmowany przez ciężarne samice szczurów w okresie organogenezy, nie powodował żadnych zmian u szczurzych noworodków. FDA klasyfikuje imbir jako „ogólnie uznanawany za bezpieczny”.
Komisja E w monografii Zingiberis rhizoma podaje, że nie są obserwowane interakcje i działania uboczne tego leku, nie zaleca jednak stosowania imbiru u ciężarnych.

Być może, dzięki przeprowadzonym badaniom, a głównie wynikom badań klinicznych, imbir zostanie wprowadzony powszechnie w Europie do łagodzenia nudności i wymiotów u kobiet ciężarnych.

W chorobach reumatycznych
Stwierdzenie właściwości przeciwzapalnych i związane z tym działanie przeciwbólowe stało się kolejnym odkryciem możliwości wykorzystania imbiru w medycynie. W systemach medycznych starożytnych Indii, Ayurveda i Tibi, imbir był używany w leczeniu chorób reumatycznych. Współczesne badania potwierdziły celowość takiego zastosowania. Wiele prac prowadzonych na różnych modelach doświadczalnych, wykazało skuteczność imbiru i jego składników w hamowaniu rozwoju stanu zapalnego i syntezy jego mediatorów. W latach 80. ubiegłego wieku stwierdzono hamowanie syntezy prostaglandyn. Dalsze badania wykazały, że składniki imbiru hamują tworzenie prozapalnie działających cytokin, zwłaszcza TNF-? i IL ß, oraz przez hamowanie aktywności COX-2 i 5-lipooksygenazy, zmniejszają wydzielanie prostaglandyn i leukotrienów. 6-gingerol działał przeciwzapalnie, hamując powstawanie obrzęku łapy myszy i przeciwbólowo, zmniejszając reakcję zwierząt na działanie kwasu octowego. Wodny wyciąg z kłączy imbiru zmniejszał poziom prostaglandyny E2 w surowicy szczurów. Te mechanizmy mogą zapobiegać procesom degeneracji chrząstki kostnostawowej i pomagać w jej regeneracji. Skuteczność imbiru w zmniejszaniu bólu, w dolegliwościach powodowanych przez zapalenie kości i stawów, wykazano w badaniach klinicznych. Niestety, nie wszystkie odpowiadają obecnym kryteriom dla tego typu prac. Przeprowadzone według współczesnych wymagań krzyżowe, z kontrolą placebo, porównanie skuteczności wyciągu z imbiru i ibuprofenu, wykazało jedynie w pierwszym okresie stosowania statystycznie znaczące, lepsze efekty stosowania obu leków niż placebo.
Imbir i jego składniki nie powodują uszkodzeń błony śluzowej układu pokarmowego, charakterystycznych dla działania niesteroidowych środków przeciwzapalnych, a nawet chronią błonę śluzową żołądka przed powstawaniem owrzodzeń.

Imbir na serce
W roku 1982 Shoji i wsp. opisali dodatnie działanie inotropowe wyciągu z imbiru na izolowanym lewym przedsionku serca świnki morskiej. Późniejsze prace wykazały wyraźny, wielokierunkowy wpływ składników imbiru na układ sercowonaczyniowy jako efekt działania wielu mechanizmów. Obniżanie ciśnienia krwi, bradykardię i bezdech u szczurów powodował 6-szogaol. Wodny wyciąg z imbiru obniżał ciśnienie krwi przez rozkurcz naczyń. Wpływał także na rytm serca, co może wynikać z wpływu na receptory muskarynowe i blokowania kanałów Ca++. Działanie inotropowo dodatnie wiąże się z akceleracją pompy wapniowej. Działanie antyoksydacyjne, hamujące oksydację lipoprotein LDL, obniżanie poziomu cholesterolu i lipidów wpływa na zwolnienie procesów aterogenezy. Przyprawianie potraw imbirem, szczególnie tłustych, ma istotne znaczenie nie tylko ze względu na poprawę procesów trawienia, ale także na zapobieganie obniżeniu aktywności czynników hamujących procesy krzepnięcia krwi, a więc zmniejszenie możliwości powstawania skrzeplin w naczyniach. Nie wszystkie badania w pełni potwierdzają to działanie, ale wiele z uzyskiwanych wyników wskazuje na istotne znaczenie stosowania imbiru w zapobieganiu agregacji płytek krwi. Wiele z wymienionych działań imbiru to hamowanie czynników ryzyka, sprzyjających rozwojowi chorób sercowo-naczyniowych. Imbir, po przeprowadzeniu dalszych badań, imbir może stać się „gorącym” lekiem na serce.

Dawne zastosowania i nowe możliwości
In vitro i in vivo wykazano, że imbir hamuje rozwój wielu szczepów bakterii, wirusów i grzybów. Stosowanie od wieków imbiru, jako przyprawy i leku poprawiającego trawienie, znalazło uzasadnienie w zwiększaniu wydzielania śliny i żółci przez gingerole i szogaole o ostrym smaku. Jednocześnie stwierdzono, że związki czynne surowca wpływają ochronnie na śluzówkę żołądka, zapobiegając powstawaniu wrzodów pod wpływem działania aspiryny i innych środków drażniących. W medycynie krajów arabskich imbir zaliczany jest do afrodyzjaków. Rzeczywiście, w badaniach na zwierzętach zwiększał produkcję spermy i ruchliwość plemników. Bardzo obiecujące są wyniki prac in vitro, wykazujące hamowanie rozwoju komórek licznych rodzajów nowotworów przez wyciągi z imbiru i przez główne składniki surowca: 6-gingerol oraz 6-szogaol, a jednym z mechanizmów jest indukowanie apoptozy w tych komórkach. Sygnalizowane w badaniach na zwierzętach działanie uspokajające – przedłużanie snu po heksobarbitalu i hamowanie spontanicznej aktywności zwierząt doświadczalnych – wskazywało na wpływ imbiru na ośrodkowy układ nerwowy. W dalszych pracach okazało się, że preparat zawierający wyciągi z imbiru i z liści miłorzębu działał na doświadczalne szczury przeciwlękowo. Badania nowych możliwości wykorzystania imbiru w terapii ciągle trwają, uzyskiwane wyniki wskazują na wpływ wyciągu z tego surowca i jego głównych składników na układ immunologiczny, działanie ochronne przed powodowanym przez etanol uszkodzeniem wątroby, zdolność poprawiania wrażliwości na insulinę, znaczenie w chemioprewencji nowotworów. Wprowadzenie nowych kierunków działania imbiru do lecznictwa wymaga jeszcze dalszych, intensywnych badań. Można mieć nadzieję, że poza znanymi powszechnie zastosowaniami, jeszcze wiele innych dolegliwości będzie można leczyć przy pomocy tego naturalnego, przyjemnie pachnącego leku, przez wieki będącego tylko korzenną przyprawą.