ŚWIETLIK ŁĄKOWY
Euphrasia rostkoviana
Rozświetla łąki i pastwiska, jakby ktoś porozpalał na nich tysiące świeczek. Mówi się o nim także ptasie oczko, bo białe kwiatki, oprócz fioletowych prążków, mają żółtą plamkę przypominającą oko. A może nazwę bierze stąd, że jak żadne inne ziele, lecząc oczy – rozświetla wzrok?
Świetlik jest pasożytem, pasożytuje na korzeniach niektórych roślin łąkowych. Ponieważ nie posiada rozgałęzionych korzeni, łatwo go z ziemi wyrwać. Ziele świetlika zbiera się w okresie pełnego kwitnienia – od czerwca do września. Zawiera substancje żywiczne, garbniki, kumarynę, aukubinę, rozmaite kwasy, flawonoidy, sole mineralne, zwłaszcza sporo związków miedzi, magnezu, manganu. Nie zawiera związków trujących i może być stosowany bez obaw przez dłuższy czas. Ma działanie przeciwzapalne i dezynfekujące. Medycyna ludowa od dawna zaleca świetlik do przemywań i okładów w chorobach oczu oraz do płukania gardła, a wewnętrznie przy zaburzeniach trawiennych i kłopotach z wątrobą, żołądkiem, a także w przypadku niskiego ciśnienia.
Ciepłe okłady ze świetlika są również pomocne w kurczach powiek, w jęczmieniu (przy częstych jęczmieniach zielarze zalecają przemywanie. Wodny wyciąg z ziela świetlika stosuje się w stanach zapalnych oczu. do których należą: zapalenie brzegów powiek, zapalenie skóry powiek, zapalenie spojówek, oraz tzw. wiosenne zapalenie spojówek. Przy częstych jęczmieniach zielarze zalecają przemywanie oczu odwarami ze świetlika zmieszanego w równych częściach z kwiatami nagietka i rumianku, pomaga również przy zmęczeniu wzroku spowodowanym długą pracą przy komputerze,czytaniem itp. Ziele wywiera korzystne działanie przy schorzeniach siatkówki oka i przy nadciśnieniu – dlatego zalecenia, aby stosować świetlik jednocześnie zewnętrznie i wewnętrznie, posiadają uzasadnienie. Warto zaznaczyć, że okulistyczne działanie świetlika ustaje po roku od zebrania i to bez względu na sposób jego przechowywania.
Płukanka do oczu:
Łyżeczkę świetlika zaparzyć w szklance wrzącej wody i przecedzić dwukrotnie przez bardzo gęstą gazę. Ciepły napar wlać do miski, tak aby można było zanurzyć najpierw jedną, potem drugą połowę twarzy, a każde oko mogło swobodnie mrugać co najmniej przez 1-2 minuty.
Napar:
Łyżeczkę suszonych ziół zalać szklanką wrzącej wody i odstawić do naciągnięcia na 10 minut. Pić 3 razy dziennie po szklance między posiłkami.
Odwar:
3 łyżki ziela na 2 szklanki wody. Gotować 5 min, przecedzić. Stosować do przemywania oczu i do okładów.
Okłady:
3 łyżki ziela moczyć 20 min w 1/5 l gorącej wody. Ciepłe okłady stosować kilka razy dziennie po 10 – 15 min.